• Decrease
  • Increase

Plener fotograficzny Maroko 2010

 

Maroko – plenery 6 kontynentów

Warsztaty fotograficzne, 9-16 listopada 2010

Dla pasjonatów fotografii – teoria i praktyka w czasie intensywnej wyprawy po najpiękniejszych plenerach Maroka. Natura i kultura, egzotyka i magia. Kolory o niespotykanym nasyceniu. Światło i przestrzeń. Miasta i zabytki, tętniące życiem mediny i bazary w Fezie i Marrakeszu, kasby Południa, berberyjskie wioski, w których czas się zatrzymał. Lasy cedrowe i czerwone ściany skalne na tle błękitu nieba. Pustynia i uczucie wolności. Ocean i białe mury Essaouiry. Ludzie i ich spojrzenia. Nie bez przyczyny fotografowie i filmowcy z całego świata przyjeżdżają tu szukać inspiracji, a wielkie wytwórnie kręcą superprodukcje.

Nasz cel: poznać kraj i jego kulturę, uwrażliwić zmysły na piękno i wykorzystać najnowsze zdobycze techniki cyfrowej, aby jak najpełniej utrwalić je na zdjęciach.

Jedziemy w kameralnej grupie – 10-12 osób, aby dostosować warsztaty do Waszych potrzeb i wymagań. Szkolenie będzie obejmowało zajęcia teoretyczne oraz ćwiczenia praktyczne z omówieniem rezultatów pracy każdego z Was. Tematyka: fotografia miejska, reportażowa, portretowanie ludzi, dobór parametrów w zależności od specyfiki miejsca, fotografowanie natury, panorama i detal w plenerze, zdjęcia nocne, praca ze światłem i kolorem, obróbka graficzna zdjęć.

Na zakończenie konkurs z nagrodami dla najlepszych prac!

Dzień 1 (9 listopada, wtorek)

Wylot z Warszawy o 16.35, lądowanie w Casablance o 19.15 – bezpośredni lot liniami Royal Air Maroc. Z lotniska 3 godziny jazdy do hotelu Rif w Meknes, po drodze omawiamy program wyprawy, a w hotelu czeka nas powitalna kolacja.

Dzień 2 (10 listopada, środa)

Miasta i zabytki. Trochę teorii przy śniadaniu. Meknes – zerkniemy na monumentalne mury obronne, dumę sułtana Moulay Ismaila, pałac królewski, bramy mediny. Dalej do Volubilis – najlepiej zachowanych rzymskich ruin w tej części Afryki i świętego miasto Moulay Idriss, miejsca pielgrzymek do grobu potomka Mahometa, założyciela najstarszej dynastii w Maroku. Jedziemy do Fezu – pobłądzić w labiryncie uliczek średniowiecznej mediny, zajrzeć do garbarni skóry, warsztatów stolarskich, a także zobaczyć pewną medresę, a w niej sadzawkę – i spróbować rozwikłać tajemnicę optycznej iluzji. Udajemy się do hotelu Batha. Do kolacji czas wolny. Po niej – nocny spacer po tętniącym życiem mieście.

Dzień 3 (11 listopada, czwartek)

Natura. Przejazd przez góry Atlasu Średniego i Wysokiego na Saharę, w trakcie przejazdu zajęcia teoretyczne. Po drodze cedrowe lasy Azrou, tunel legionistów w kanionie Ziz, błękitne źródła Meski i wielka oaza palmowa w dolinie Ziz. Pod wieczór docieramy do Merzougi – na pustyni Erg Chebbi. Nocujemy w hotelu Auberge Amazir. Po kolacji koncert tuareskich bębnów przy ognisku na wydmach.

Dzień 4 (12 listopada, piątek)

Pustynia i nomadzi. Widowiskowe, zmieniające kolor wraz ze światłem wydmy Erg Chebbi, jezioro Flamingów, wioski Berberów oraz byłych czarnych niewolników, ukryte oazy, ludzie, ich stroje i zwyczaje. Przy śniadaniu zajecia teoretyczne. A potem samochodami terenowymi jedziemy odkrywać nowe widoki. Wieczorem ruszamy na wielbłądach ogladać spektakularny zachód słońca. Po powrocie impreza z muzyką tuareską i gnaoua, tańcami. Noc możecie spędzić na pustyni, w namiocie – w ciszy, pod rozgwieżdżonym niebem.

Dzień 5 (13 listopada, sobota)

Czerwone skały i kasby. Po śniadaniu ruszamy do Rissani – wtorek to dzień souku (targu) – berberyjskie Południa w najczystszej postaci. Dalej przez pustynię ze studniami artezyjskimi do Kanionu Todra, jednego z cudów Maroka (po drodze zajęcia teoretyczne). Pionowe, kilkusetmetrowe ściany o niespotykanej czerwonej barwie. Uczta dla oka. Od Boumalne de Dades zaczyna się droga tysiąca kasb – zbudowanych z gliny pustynnych twierdz i ufortyfikowanych wiosek, mijamy Kelaa M’Gouna – miasto w Dolinie Róż, stolicę przemysłu perfumeryjnego w Maroku. Wpadamy do Ouarzazate – zwiedzić studia filmowe, w których wyprodukowane m.in. „Gladiatora”, „Mumię” , „Lawrence’a z Arabii” i wiele innych. Stamtąd do kasby Ait Benhaddou, nie bez powodu najczęściej fotografowanego obiektu w Maroku. Tu zostajemy na noc – w hotelu la Kasbah.

Dzień 6 (14 listopada, niedziela)

Wysoki Atlas i Marrakesz. Po porannej (o wschodzie słońca) sesji zdjęciowej i śniadaniu z dodatkową dawką teorii ruszamy krętą drogą przez Atlas Wysoki i przełęcz Tizn’n Titchka do Marrakeszu. Mijamy po drodze niewielkie berberyjskie wioski, widoki górskie zapierają dech. Około południa docieramy do Marrakeszu, miasta o różowych budynkach, zaglądamy do ogrodu Menara, podziwiamy meczet Koutubia z minaretem podobnym do Giraldy w Sevilli, zwiedzamy medinę i macie czas na buszowanie po bajecznie kolorowych bazarach. Udajemy się do hotelu Mogador Opera na odpoczynek. Czas wolny do kolacji – zgodnie z tradycją zjemy ją na Placu Dżemaa el Fna – którego sceneria co wieczór przeobraża się w autentyczny spektakl.

Dzień 7 (15 listopada, poniedziałek)

Ocean i nadmorskie twierdze. Po śniadaniu, tradycyjnie połączonym z zajęciami teoretycznymi zwiedzamy Ogród Majorelle – własność Ivesa Saint Laurenta i ruszamy do Essaouiry, zbudowanego przez Portugalczyków, najpiękniejszego miasta nadmorskiego w Maroku, siedliska artystów z całego świata. Mury mediny od strony morza (swego czasu zapewniały ochronę przed piratami) to temat „pocztówkowy”. Po lunchu (i kąpieli w oceanie) ruszamy obejrzeć kolejne miasto – twierdzę: Safi. Stamtąd do Oualidii, uroczej wioski rybackiej, gdzie zostajemy na noc w hotelu Araignee Gourmande i urządzimy sobie uroczystą pożegnalną kolację z owocami morza (Oualidia jest znana między innymi z hodowli ostryg).

Dzień 8 (16 listopada, wtorek)

Na koniec wczesna pobudka – ok. siódmej rano musimy dotrzeć na lotnisko w Casablance (1,5 godziny jazdy z Oualidii). Tutaj się rozstajemy. Wylot 9.05 do Warszawy, lądowanie na Okęciu o 15.25.

CENA IMPREZY: 880 euro/osoba

+ bilety lotnicze (kupujecie we własnym zakresie)

Polecany przelot
Royal Air Maroc: Warszawa (WAW) – Casablanca (ANFA) – Warszawa, to w obecnej chwili ok. 1300 PLN – polecamy biuro Time4Travel.pl
, w razie wątpliwości prosimy o kontakt nainfo@afa.net.pl.Jeżeli mieszkacie poza Polską albo preferujecie inne połączenia – od ok. południa pierwszego dnia jesteśmy w Casablance, będziemy Was zbierać z lotniska.

W cenie zapewniamy:

  • 7-dniowe szkolenie fotograficzne, teoria i praktyka
  • transport busem i samochodami terenowymi na pustyni
  • noclegi w hotelach, w pokojach 2-osobowych
  • wyżywienie 3 posiłki dziennie, woda i napoje bezalkoholowe do posiłków
  • zwiedzanie i bilety wstępu do obiektów
  • imprezę w hotelu Amazir
  • opiekę lokalnego przewodnika

Cena nie obejmuje:

  • biletów lotniczych do Casablanki
  • ubezpieczenia
  • napojów alkoholowych
  • wydatków natury osobistej
  • napiwków

Uwaga: Maroko jest bezpiecznym krajem, co nie oznacza, że nie zdarzają się kradzieże. Dlatego prosimy posiadaczy drogich aparatów cyfrowych o ubezpieczenie sprzętu.

One Response to “Plener fotograficzny Maroko 2010”

  1. Mamy komplet. Chętnych zapraszamy na kolejne Maroko… może na wiosnę?

     
© 2007-2012 Akademia Fotografii Amatorskiej AFA